Klientka: właścicielka sklepu z akcesoriami ogrodniczymi

  • Branża: Ogrodnictwo (nasiona, doniczki, akcesoria DIY)
  • Typ sklepu: Mikro e-commerce, jednoosobowa działalność
  • Nasz kontakt: właścicielka, osoba odpowiedzialna za wszystko
  • Współpraca: SEO + content + wdrożenia + analityka

Wyzwanie

Klientka prowadziła sklep internetowy z pasji do ogrodnictwa. Dysponowała wartościowym asortymentem i dbała o jakość produktów, jednak jej biznes nie przynosił oczekiwanych wyników. Analiza sytuacji wykazała kilka kluczowych problemów:

  • Brak efektów sprzedażowych – mimo dobrych produktów, liczba zamówień była niska.
  • Budżet reklamowy przepalany – płatne kampanie generowały niewielki zwrot z inwestycji.
  • Brak Google Analytics – niemożliwe było sprawdzenie, które działania przynoszą rezultaty.
  • Nieoptymalizowane treści – opisy i kategorie na stronie były przypadkowe, bez uwzględnienia SEO.
  • Brak umiejętności edycji strony – klientka nie potrafiła samodzielnie wprowadzać zmian w sklepie.
  • Techniczne bariery – tematy związane z optymalizacją i ustawieniami sklepu były dla niej zbyt skomplikowane.

Jej cel był jasny: zacząć generować sprzedaż z ruchu organicznego, bez uzależniania się od płatnych reklam.

Nasze podejście

  • Przeprowadziliśmy kompleksowy audyt SEO i wdrożyliśmy wszystkie poprawki techniczne bez angażowania klientki ani jej programisty.
  • Uporządkowaliśmy strukturę strony, zoptymalizowaliśmy tytuły, opisy meta i nagłówki – całość realizowana po naszej stronie.

  • Samodzielnie przygotowaliśmy listę 20 tematów wpisów blogowych, dopasowanych do sezonowości i realnych wyszukiwań (np. „Jakie warzywa sadzić w marcu”, „Doniczki do ziół na balkon”).
  • Stworzyliśmy, zoptymalizowaliśmy i wdrożyliśmy wszystkie treści.
  • Dodaliśmy opisy kategorii i kluczowych produktów zoptymalizowane pod SEO i sprzedaż.

  • Przygotowaliśmy strategię działań na 6 miesięcy z wyprzedzeniem, uwzględniając kalendarz ogrodniczy.
  • Zapewniliśmy, aby treści były gotowe i zaindeksowane przed rozpoczęciem sezonu, a nie po jego starcie.

  • Skonfigurowaliśmy GA4 oraz Google Search Console, zapewniając pełny wgląd w dane.
  • Wdrożyliśmy śledzenie konwersji, w tym zakupów oraz kliknięć prowadzących do mediów społecznościowych.
  • Co miesiąc dostarczamy zrozumiałe raporty – klientka wie, jakie są efekty i ma pełną kontrolę nad wynikami.

Efekty po 8 miesiącach współpracy

  • Wzrost ruchu organicznego o 283%
  • Przychód z ruchu organicznego +314%
  • Liczba fraz w TOP10: +434%

Efekty po 8 miesiącach:

ruch organiczny
0 %
przychód
0 %
liczba fraz w TOP10
0 %

Pełna przejrzystość i konkretne cele

Zanim rozpoczęliśmy działania, wspólnie z klientką określiliśmy minimalny poziom przychodu z SEO, przy którym inwestycja będzie opłacalna. Ten próg osiągnęliśmy już w piątym miesiącu współpracy, a w szóstym przekroczyliśmy go z wyraźną nadwyżką.

Pracowaliśmy w pełnej transparentności. Bez zasłaniania się „tajemnicą branży” czy skomplikowanym żargonem. Co miesiąc organizowaliśmy krótkie spotkania podsumowujące, podczas których:

  • prezentowaliśmy postęp prac,
  • omawialiśmy wyniki raportu w zrozumiały sposób,
  • ustalaliśmy plan działań na kolejny miesiąc.

Klientka miała pełny wgląd w proces, rozumiała każdy etap i decyzję. Widziała nie tylko liczby w tabelkach, ale też realne przełożenie działań SEO na rozwój swojego sklepu.

  • Skupienie na rezultatach – od początku pracowaliśmy z jasnym, mierzalnym celem, bez zbędnego lania wody.
  • Działania dopasowane do realiów klientki – uwzględniliśmy sezonowość branży, jej możliwości i tempo pracy.
  • Jasna komunikacja – każdą decyzję i działanie tłumaczyliśmy w prosty, zrozumiały sposób, tak aby Kasia wiedziała, co robimy i dlaczego.
  • Stały kontakt i pełna przejrzystość – comiesięczne, krótkie spotkania pozwalały jej na bieżąco śledzić postępy i mieć pełną kontrolę nad procesem.
  • Pełna transparentność – nie zasłanialiśmy się branżowym żargonem ani magicznym know-how, od początku dzieliliśmy się wiedzą.

Zacznijmy pracować nad Twoim sukcesem